|
KALENDARIUM
STANU WOJENEGO W JASTRZĘBIU ZDROJU
grudzien 1981 - lipiec 1983
1981 ROK
12 grudnia - w całym kraju około 23.30
rozpoczynają się aresztowania i internowania. Funkcjonariusze wywarzają
łomami drzwi prywatnych mieszkań, zabierają ludzi często w nocnej bieliźnie,
nie informując dokąd i dlaczego są wywożeni. SB, MO, ZOMO rozbija lokale
zarządów, komisji i delegatur; konfiskuje dokumentację, dewastuje lub
rabuje sprzęt poligraficzny. Prowadzone są inne skrupulatnie zaplanowane
akcje MSW.
W nocy z 12 na 13 grudnia, około godziny 1.00
rozpoczęło się posiedzenie Rady Państwa, która formalnie uchwaliła wprowadzenie
stanu wojennego na całym obszarze PRL. Ukonstytuowała się także WRON Wojskowa
Rada Ocalenia Narodowego z gen. W. Jaruzelskim na czele.
13 grudnia - w całym kraju pojawiają
się plakaty z obwieszczeniem Rady Państwa wprowadzającym stan wojenny.
Obowiązuje całkowity zakaz strajków, akcji protestacyjnych, zgromadzeń,
z wyjątkiem nabożeństw religijnych. Przerwano naukę w szkołach do 3 stycznia,
a na uczelniach do odwołania. Zakazano rozpowszechniania wydawnictw, publikacji
i informacji, ukazywała się tylko "Trybuna Ludu" i "Żołnierz Wolności".
Działa tylko pierwszy program radia i telewizji, zaś spikerzy występują
w mundurach wojskowych.
Prymas Polski, kardynał Józef Glemp, w wygłaszanych
kazaniach apelował "o zachowanie spokoju i rozsądku, o niepodejmowanie
walki Polak przeciwko Polakowi".
W nocy z 12 na 13 grudnia w KWK "Manifest Lipcowy"
("Zofiówka") na wieść o aresztowaniach członkowie Komisji
Zakładowej ukrywająsię w kopalni.
Tej samej nocy rozpoczyna się strajk w KWK "Moszczenica".
Członek Komisji Zakładowej Eugeniusz Repeć zawiadamia przewodniczącego
Komisji Zakładowej Romualda Bożko i Jana Srokę o aresztowaniach działaczy
"Solidarności". Udają się oni do kopalni, gdzie spotykają się z pozostałymi
członkami KZ. Po wyjeździe nocnej zmiany zostaje ogłoszony strajk i odbywa
się masówka. Rano przyłączają się górnicy z pierwszej zmiany. W KWK "XXX-lecia
PRL" ("Pniówek") strajk rozpoczyna się 13 grudnia. Komisja
Zakładowa powołuje Komitet Strajkowy z przewodniczącym Andrzejem Szymczykiem.
Komisja Zakładowa KWK "Jastrzębie"
tej samej nocy traci dwóch członków. Zostają internowani: Antoni Arkiewicz
/przewodniczący/ i Henryk Nejman /członek Prezydium KZ/.
W KWK "Borynia" ta sama sytuacja,
w nocy z 12 na 13 grudnia internowano kilku członków Komisji Zakładowej,
w tym jej przewodniczącego Tadeusza Błaszczyka.
14 grudnia - Komisja Zakładowa
w KWK "Manifest Lipcowy" ("Zofiówka") przekształca się
w Komitet Strajkowy /KS/. Strajk ma charakter okupacyjny i rotacyjny /jednorazowo
pozostaje w kopalni około 2 tysiące górników/. Kopalnia zostaje zabezpieczona.
KS przez głośniki przekazuje górnikom sprawy organizacyjne. Informacje
przekazuje także dyrekcja kopalni i przydzielony komisarz wojskowy, który
nakłania górników do przerwania protestu.
Drugi dzień stanu wojennego w KWK "Borynia"
na rannej zmianie rozpoczął się od ogłoszenia strajku przez członków Komisji
Zakładowej i przedstawienia postulatów strajkowych uwolnienia internowanych
członków KZ, przywrócenia swobód związkowych oraz odwołania stanu wojennego.
Jednak po rozmowach KZ z dyrekcją i przybyłym komisarzem wojskowym odstąpiono
od strajku. Przed kopalnię przyjeżdżają wozy bojowe. Górnicy nie podejmują
pracy w tym dniu i wracajądo swoich domów.
W KWK "XXX-lecia PRL" ("Pniówek")
strajkuje około 3 tysięcy osób. Przed kopalnią stoją wozy opancerzone,
które w godzinach popołudniowych "urządzająsobie defiladę".
W tym dniu górnicy KWK "Jastrzębie"
rozpoczynają strajk, zbierają się w cechowni. Jan Dąbrowski /wiceprzewodniczący
KZ/ i Roman Auksztulewicz /członek KZ/ informują zebranych o sytuacji
w mieście i kraju, przedstawiają postulaty aby zwolnić internowanych oraz
odwołać stan wojenny. Zawiązuje się Komitet Strajkowy /Roman Auksztulewicz,
Jan Dąbrowski, Jan Winiarczyk/, który zamierza utworzyć Międzyzakładowy
Komitet Strajkowy w KWK "Jastrzębie", utrzymywana jest
stała łączność z KWK "Manifest Lipcowy" ("Zofiówka")
i KWK "Moszczenica". W tym czasie ZOMO i MO zablokowały
drogi dojazdowe do kopalni, natomiast nad cechownią krążył helikopter.
15 grudnia - liczba strajkujących
w tym dniu górników w KWK "Jastrzębie" szacowana jest
na 3 tysiące. W cechowni Roman Auksztulewicz przeprowadza masówkę. Od
rana przed kopalnię zjeżdżają milicyjne radiowozy /"suki"/ oraz pojazdy
opancerzone. Pacyfikacja rozpoczyna się około godziny 9.30 od ataku na
bramę kopalni. Po jej sforsowaniu zomowcy zaczęli strzelać z rakietnic,
do łaźni i do cechowni wrzucali gazy łzawiące oraz świece dymne. Górnicy
dodawali sobie otuchy śpiewając "Boże coś Polskę". Zomowcy przepędzają
górników "ścieżką zdrowia" /stłaczają ich w jakimś pomieszczeniu i tworzą
szpaler, przez który wypuszczają pojedynczo osoby i biją je pałkami/.
Komu nie udało się uciec, był "pakowany" do milicyjnych wozów i bity przy
tym pałką. Ścigano nawet uciekających górników. Członkom KS udaje się
ukryć, ale potem są internowani i otrzymują wyroki sądowe: R. Auksztulewicz
2 lata w zawieszeniu na 5 lat, Jan Dąbrowski i Jan Winiarczyk - 1,5 roku
więzienia w zawieszeniu na 5 lat (wszyscy trzej wyemigrowali). W wyniku
pacyfikacji wielu górników zostało rannych, przewieziono ich do Szpitala
Górniczego w Jastrzębiu Zdroju. Wymagających natychmiastowej pomocy lekarskiej
było tak dużo, że lekarze zwalniali do domów lżej chorych.
W KWK "XXX-lecia PRL" ("Pniówek")
pojawia się komisarz wojskowy z oficerami. Komitet Strajkowy prowadzi
negocjacje w sprawie rozwiązania strajku, a z załogą pozostaje Adam Kowalczyk.
Decyzja o przerwaniu strajku zapada około godziny 18.00. Górnicy zostają
przewiezieni do domów zorganizowanym przez dyrekcję transportem. Część
załogi nie godzi się z podjętą decyzją i dołącza do strajkującej jeszcze
KWK "Borynia". Przewodniczący KS Andrzej Szymczyk zostaje
aresztowany. Do 11 stycznia 1982 roku zostają uwięzieni: Józef Fluder,
Ewald Kudła, Stanisław Łukasik, Stanisław Piotrowski, Marian Szczepkowski,
Adam Kowalczyk, Wiesław Matusiak.
W strajku w KWK "Moszczenica"
bierze udział kilka tysięcy górników. Od pracownika Przedsiębiorstwa Transportu
Kolejowego, Euzebiusza Bogdanika, dowiadują się o pacyfikacji kopalni
"Jastrzębie". Na teren kopalni wjeżdżają oddziały ZOMO,
MO i wojska. Komisja Zakładowa nie chce dopuścić do rozlewu krwi, nakazuje
bierny opór. Oddziały ZOMO taranują bramy, wchodzą do cechowni. Strajkujący
opuszczają kopalnię. Wiktor Hetmaniuk wyprowadza i ukrywa przewodniczącego
Komisji Zakładowej, Romualda Bożko. W następnych kilku dniach zostają
zatrzymani: Romuald Bożko, Eugeniusz Repeć, Jan Sroka, Marek Więckowski,
Mieczysław Buszta.
Do załogi KWK "Manifest Lipcowy" ("Zofiówka")
około godziny 9.00 dociera informacja o pacyfikacji kopalni "Jastrzębie".
Górnicy uzbrajają się i "budują" barykadę koio bramy. Około godziny 10.00
kopalnia zostaje otoczona przez oddziały ZOMO, MO i wojska wyposażone
w skoty i czołgi. W południe ZOMO przy pomocy czołgów atakuje bramę kopalni,
następnie czołgi wycofano, ZOMO rozpoczęło wrzucanie na teren kopalni
petard i pojemników z gazem. Wielu górników zostaje rannych, niektórzy
z nich próbują odrzucać pojemniki z powrotem. Wojsko nadaje komunikaty
przez głośniki, nakłania w nich do przerwania strajku, informuje, że nie
użyje broni palnej. Czołgi trzykrotnie atakują bramę, wreszcie udaje im
się wjechać na teren kopalni, do akcji wkracza pluton specjalny ZOMO.
Górnicy prowadzeni przez Czesława Kłoska ruszają do przodu. ZOMO oddaje
strzały, padają ranni. Karetki pogotowia dostają pozwolenie na wjazd dopiero
po upływie prawie godziny /45-50 min/. Po zakończeniu pacyfikacji oddziały
ZOMO ścigały uciekających górników. Szpital Górniczy w Jastrzębiu Zdroju
jest przepełniony, ranni górnicy są natychmiast operowani, a kule wyjęte
z ich postrzelonych ciał z sali operacyjnej zabiera SB. Postrzeleni górnicy:
Zdzisław Kraszewski rana postrzałowa lewego uda i kolana;
Franciszek Gąsiorowski rana postrzałowa barku; Bogusław
Tomaszewski rana postrzałowa klatki piersiowej, drążąca do jamy
brzusznej, rozerwane lewe płuco, lewa przepona, lewy płat wątroby i śledziony;
Czesław Kłosek rana postrzałowa szyi z wlotem w podbródek,
pocisk tkwi do dziś w trzonie kręgu szyjnego; Zdzisław Dudek,
członek straży strajkowej, pobity do utraty przytomności. Siedmiu górników
odniosło inne ciężkie obrażenia i wymagali także leczenia szpitalnego.
Prokurator uznał, że rany pięciu górników nie pochodzą od postrzałów:
Czesława Derenia, Henryka Bojdy, Franciszka Matuszczaka, Stanisława
Haśkiewicza i Piotra Jeżyka. Aresztowano i wszczęto śledztwo
przeciwko: Janowi Bożkowi, Józefowi Błautowi, Waldemarowi Maciaszkowi,
Jerzemu Mnichowi i Eugeniuszowi Zandlerowi.
Trzeci dzień stanu wojennego w KWK "Borynia"
rozpoczął się od zebrania pierwszej zmiany w cechowni. Załoga domagała
się spełnienia wczorajszych postulatów. Część górników podejmuje pracę
w zwolnionym tempie. Kiedy dochodzi do spotkania pierwszej i drugiej zmiany,
górnicy już wiedzą o sytuacji w KWK "Manifest Lipcowy" ("Zofiówka")
i KWK "Jastrzębie". Tak jak w dniu poprzednim KZ proponuje
rozejść się, jednak załoga ogłasza strajk. Na przewodniczącego KS wybrano
Ryszarda Będkowskiego, pomagają mu Józef Grembowski i Krzysztof Zaniewski,
nie prowadzą rozmów z dyrekcją i nie podejmują pracy, opuszczająkopalnię.
Aresztowani i internowani przewożeni są "sukami"
do wyznaczonych obozów lub na komendy MO. Po przywiezieniu na miejsce
sąprzeganiani "ścieżkązdrowia", przesłuchiwani, a następnie znów pałowani!!!
W społeczeństwie panuje atmosfera smutku, zastraszenia, bezsilności i
bezradności.
16 grudnia - płk Piotr Gębka
przystąpił do pacyfikacji KWK "Wujek", w jej wyniku dochodzi
do tragicznych zdarzeń - dziewięciu górników zostało zamordowanych: Józef
Czekalski lat 48, Krzysztof Giza lat 24, Joachim Gnida lat 28, Ryszard
Gzik lat 35, Bogusław Kopczak lat 28, Andrzej Pełka lat 19, Jan Stawisiński
lat 21, Zbigniew Wilk lat 30, Zenon Zając lat 22. 21 górników zostało
postrzelonych i wymagało hospitalizacji.
W KWK "Borynią" górnicy organizują
masówkę, część podejmuje pracę w ograniczonym zakresie lub prowadzi prace
zabezpieczające. Przy kopalni nie ma czołgów ani skotów. W godzinach popołudniowych
górnicy rozchodzą się do domów. Jednak w tym dniu zostaje internowany
Krzysztof Zaniewski /członek KS/.
17 grudnia - członkowie KS KWK
"Borynia" Ryszard Będkowski i Józef Grembowski przeprowadzaj
ą blokadę bram kopalni, aby uniemożliwić wjazd oddziałom pacyfikacyjnym.
W nocy z 16 na 17 grudnia w Jastrzębiu powstaje
KOS Komitet Oporu Społecznego, który tworzą: Lech Osiak /szef/, Helena
Sopel, Stanisław Grzesiowski, Zygmunt Nowak, Kazimierz Kempa, w latach
następnych: Marek Bartosiak /Bartek/, Anna Płażewska, Zbigniew Wachowiec.
Podstawowym celem tej organizacji było niesienie pomocy rodzinom aresztowanych
oraz prowadzenie akcji ulotkowej w mieście i na kopalniach. Pierwsze ulotki
były "drukowane" z sadzy i pasty "Komfort" przy użyciu wałka od pralki
"Frania". Za pośrednictwem Mirosławy Pawlik KOS otrzymał pierwszy powielacz
z Dolnego Śląska. W późniejszym okresie Andrzej Gwiazda utrzymywał stały
kontakt z Jastrzębiem, służył pomocą merytoryczną i techniczną, prowadził
szkolenia. Wszyscy członkowie organizacji zajmowali się redagowaniem i
drukiem biuletynu pod tym samym, co organizacja skrótem "KOS". Prowadzono
także kolportaż prasy i książek wydawanych w drugim obiegu.
W tym okresie w Jastrzębiu Zdroju działały również
inne grupy /Jan Szcześniak, Krzysztof Zaniewski, Józef Gałuszka/, które
zajmowały się wydawaniem biuletynów, kolportażem prasy, drukowaniem i
kolportowaniem ulotek /Jarosław Kolek, Roman Kończal/.
18 grudnia - do obozu dla internowanych
w Szerokiej w Jastrzębiu Zdroju zostają przewiezieni członkowie Komitetu
Strajkowego KWK "1 Maja": Waldemar Kapłon, Zbigniew Derendowski,
Kazimierz Malik, Franciszek Langer.
Kończy się strajk w KWK "Borynia",
wszyscy członkowie KS zostają aresztowani. Podczas śledztwa byli bici,
ze szczególnym okrucieństwem /Józef Grembowski i Ryszard Będkowski/. Wobec
ich oprawców prokuratura umorzyła śledztwo, które prowadzono przeciwko
13 osobom, w stosunku do dwóch odstąpiono od wymierzenia kary.
Jan Paweł II w liście do gen.
W. Jaruzelskiego, którego kopię otrzymuje także internowany przewodniczący
NSZZ "Solidarność" L. Wałęsa, zwraca się "z usilną prośbą i zarazem gorącym
wezwaniem o zaprzestanie działań, które przynoszą ze sobą rozlew krwi
polskiej..."
24 grudnia - władze zawieszają
tylko na tę noc "godzinę policyjną". We wszystkich jastrzębskich kościołach
odbyły się Pasterki, podczas których modlono się za uwięzionych, internowanych,
a szczególnie za rannych jastrzębskich górników.
31 grudnia - w tym dniu władze
także zawiesiły "godzinę policyjną". Jej nieprzestrzeganie w pozostałe
dni groziło karą l miesiąca aresztu lub 6 tysięcy zł grzywny.
W zakładach pracy prowadzona jest weryfikacja
skierowana przeciwko członkom NSZZ "Solidarność". Tym, którzy odmawiają
podpisania deklaracji lojalności, wręczane są zwolnienia z pracy.
Polacy przebywający za granicą w czasie ogłoszenia
stanu wojennego w obawie przed represjami po powrocie, proszą o azyl polityczny.
Władze podały, że od 13 grudnia "oficjalnie"
internowano w kraju 5 tysięcy osób, a aresztowano 746.
1982 ROK
1 stycznia - Jan Paweł
II do zebranych w Watykanie wiernych mówił: "Solidarność
... To słowo mówi o wielkim wysiłku, którego dokonali ludzie pracy w mojej
Ojczyźnie, ażeby zabezpieczyć prawdziwą godność człowieka pracy".
4 stycznia - rozpoczyna się
nauka w szkołach podstawowych i średnich. Władze przystąpiły do weryfikacji
nauczycieli.
10 stycznia - Jan Paweł II ponownie
wypowiada się publicznie na temat sytuacji w Polsce w związku ze zmuszaniem
ludzi do podpisywania deklaracji sprzecznych z ich przekonaniami i sumieniem:
"Pogwałcenie sumienia jest to najboleśniejszy cios wymierzony godności
ludzkiej, w pewnym sensie jest to gorsze od zadania komuś śmierci fizycznej."
1 lutego - weszła w życie podwyżka
cen żywności o 241 % oraz opału i energii o 171%. Tak horendalnego wzrostu
cen nigdy nie odnotowano w naszej historii.
Górników zmusza się do pracy 7 dni w tygodniu,
przyjmuje się do pracy tylko tych, którzy podpiszą zobowiązanie, że będą
pracować w każdą sobotę i w dwie niedziele w miesiącu. Nie podaje się
do publicznej wiadomości informacji o talonach, premiach czy tzw. sklepach
"G". W kopalniach panuje terror, nie wolno nawet nosić plakietek ze znakiem
"Solidarność", więc zaczęto przypinać sobie do ubrań oporniki. W związku
z akcją"TV kłamie" ludzie o 19.30 wychodzą na spacery.
5 lutego - członkowie Komitetu
Strajkowego KWK "Moszczenica" otrzymują sądowe wyroki:
Romuald Bożko, podczas śledztwa kopany do utraty przytomności, otrzymał
dwa lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat, Eugeniusz Repeć otrzymał jeden
rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 4 lata, Jan Sroka - jeden
rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 4 lata, Marek Więckowski
- dziewięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na 5 lat, a postępowanie karne
przeciwko Mieczysławowi Buszta umorzono.
23 lutego - Sąd Śląskiego Okręgu
Wojskowego wydaje wyrok w sprawie członków Komitetu Strajkowego w KWK
"XXX-lecia PRL" ("Pniówek"). Bity w śledztwie Józef Fluder
skazany na dwa lata w zawieszeniu /wyemigrował/, Ewald Kudła skazany na
dwa lata w zawieszeniu na 5 lat /wyemigrował/, Stanisław Łukasik na jeden
rok i trzy miesiące w zawieszeniu na 4 lata, bity w śledztwie Stanisław
Piotrowski na półtora roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata, bity w śledztwie
Marian Szczepkowski na jeden rok w zawieszeniu na 4 lata, zmarł, Andrzej
Szymczyk na dwa lata w zawieszeniu na 5 lat. W stosunku do Adama Kowalczyka,
Janusza Nowackiego i bitego w śledztwie Wiesława Matusiaka sąd odstąpił
od wymierzenia kary /dwaj ostatni wyemigrowali/. Jedynie Paweł Lisowski
z KS-u nie był sądzony. Podczas procesu członkowie KS zgłosili fakt dotkliwych
pobić. Funkcjonariusze MO zostają skazani na l rok w zawieszeniu, nawet
ich nie zwolniono dyscyplinarnie, a jedynie przeniesiono do pracy do Krakowa
i Żor.
18 kwietnia - w obozie dla internowanych
w Uhercach uwięzieni przeprowadzili akcję protestacyjną, podczas której
domagali się wypuszczenia z obozu dwóch ciężko chorych kolegów. Rozpalili
ognisko, skandowali: "uwolnić chorych!" i uderzali w metalowe miski. Obóz
został otoczony przez oddziały ZOMO i WOP, musiano przerwać protest.
28 kwietnia - zapada wyrok w
sprawie organizatorów strajku w KWK "Manifest Lipcowy" ("Zofiówka"):
Janowi Bożkowi, Józefowi Błautowi, Waldemarowi Maciaszkowi, Jerzemu Mnichowi
i Eugeniuszowi Zandlerowi. Po wielomiesięcznym śledztwie sąd sprawę umorzył.
Oprócz Jana Bożka i Waldemara Maciaszka wszyscy więzieni za swe przekonania
polityczne wyemigrowali.
3 maja - w jastrzębskich kościołach,
tak jak w całym kraju odbywająsię Msze św. za ojczyznę.
17 maja - aresztowana za kolportaż
i rozlepianie ulotek w południowo-wschodniej Polsce, Helena Sopel,
działaczka jastrzębskiego KOS-u /Komitetu Obrony Społecznej/ otrzymuje
najwyższy wyrok w Jastrzębiu Zdroju - 5 lat więzienia.
26 sierpnia - Prymas Polski,
kardynał Józef Glemp, w swej homilii wygłoszonej na Jasnej Górze, z okazji
uroczystości Matki Boskiej Częstochowskiej mówi: "... będziemy obchodzić
drugą rocznicę podpisania umów społecznych na Wybrzeżu i w Jastrzębiu.(...)
tamtego zwycięstwa nie potrafiliśmy rozumnie wykorzystać.(...) Zacznijmy
więc na serio myśleć o stole dialogu." Następnie Prymas przedstawił propozycje
Kościoła: uwolnić L. Wałęsę, etapami wznawiać pracę związku, przygotować
amnestię dla internowanych, określić datę przyjazdu Ojca Świętego do Polski.
3 września - po Mszy św. w Kościele
NMP Matki Kościoła ("na górce") w Jastrzębiu Zdroju,
uformował się pochód liczący kilkaset osób. Zamierzano przejść w kierunku
KWK "Manifest Lipcowy" ("Zoflówka"). ZOMO ustawiło blokady
w trzech miejscach, rozpoczęło atak. Jedynie kilkudziesięciu osobom udaje
się dotrzeć na kopalnię.
8 października - Sejm PRL uchwala
Ustawę o związkach zawodowych i organizacjach rolników wszystkie związki
istniejące przed 13 grudnia 1981 roku, w tym NSZZ "Solidarność", zostają
rozwiązane, natomiast rolnikom indywidualnym nie przysługuje w ogóle prawo
do zrzeszania się w jakiekolwiek związki. Na mocy tej ustawy rząd przekazuje
cały majątek NSZZ "Solidarność" prorządowym związkom zawodowym.
8 listopada - Prymas Polski,
kardynał Józef Glemp, spotyka się z W. Jaruzelskim. Podczas rozmów ustalono
termin II pielgrzymki Ojca Świętego do Polski, wezwano do utrzymania pokoju
społecznego.
9 listopada - TKK Tymczasowa
Komisja Koordynacyjna NSZZ "S" apeluje do wszystkich ludzi pracy "o powszechny
bojkot fasadowych związków zawodowych", 10 listopada ogłasza czterogodzinny
strajk protestacyjny, począwszy od godziny 10.00.
12 listopada - L. Wałęsa zostaje
zwolniony z miejsca internowania.
22 listopada - TKK NSZZ "Solidarność"
organizuje akcje protestacyjne.
1 grudnia - o rozmiarach i skali
terroru oraz prześladowań politycznych w 1982 roku, świadczy informacja
gen. B. Stachury /z-ca ministra spraw wewnętrznych/ dotycząca działalności
resortu: skonfiskowano 730 tysięcy ulotek, 340 tysięcy broszur i wydawnictw,
4 tysiące plakatów, 1196 urządzeń powielających, 468 maszyn do pisania,
zlikwidowano 11 radiostacji "Radia Solidarność", internowano 10 131 osób.
23 grudnia - obozy dla internowanych
ulegają likwidacji na mocy polecenia ministra spraw wewnętrznych. Jednak
nie wszyscy internowani zostają zwolnieni, niektórym internowanie zamieniono
na aresztowanie. W tym dniu na wolność wychodzi dwunastu ostatnich działaczy
"Solidarności" Śląsko-Dąbrowskiej, uważanych przez SB za najbardziej niebezpiecznych,
w tym z Jastrzębia Zdroju Tadeusz Jedynak, członek Prezydium Zarządu Regionu.
1983 ROK
2-4 stycznia
- tworzy się Śląsko-Dąbrowska Regionalna Komisja Wykonawcza NSZZ "Solidarność"
/RKW/, jej przewodniczącym zostaje Jerzy Buzek "KaroPYnazwisko nie jest
podawane do publicznej wiadomości/. Jest on odpowiedzialny za kontakty
z TKK /Tymczasową Komisją Koordynacyjną/, wszystkie decyzje sąz nim uzgadniane.
20 kwietnia - Jan Paweł II apeluje
z Watykanu do polskiej młodzieży, by nie emigrowała: "Pani Jasnogórska!
Zachowaj te młode umysły i mocne ręce dla wielkiej sprawy wspólnej, której
na imię Polska".
16-23 czerwca - druga pielgrzymka
Jana Pawła II do Polski. Trasa pielgrzymki obejmowała miasta: Warszawę,
Częstochowę, Poznań, Katowice, Wrocław i Kraków. Wszędzie Ojca Świętego
witały hasła i transparenty "Solidarności".
18 czerwca - Tadeusz Jedynak
zostaje przewodniczącym Śląsko-Dąbrowskiej RKW - Regionalnej Komisji Wykonawczej
NSZZ "Solidarność" i jej reprezentantem w TKK. W początkowym okresie działalności
w RKW ukrywa się na terenie Warszawy, a "Głos Śląsko-Dąbrowski" w 11 numerze
z 1983 roku zamieszcza z nim wywiad.
W tym dniu także powstają delegatury Regionalnej Komisji Wykonawczej:
w Jastrzębiu Zdroju /Romuald Bożko/, w Katowicach /Jerzy Sołowiej/, w
Chorzowie /Włodzimierz Kapczyński/.
22 lipca - stan wojenny zostaje
oficjalnie zniesiony, a WRON /Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego/ ulega
rozwiązaniu. Przede wszystkim jednak ogłoszono amnestię za "przestępstwa"
polityczne, strajkowe i protestacyjne.
Zaczerpnięte z "Jastrzębska Solidarność 1980
- 2005"
- praca autorska wydana staraniem
Urzędu Miasta Jastrzębie Zdrój
z okazji 25-lecia NSZZ "Solidarność" |