przewróć kartkęWystawy - strona 12. Przewróć kartkę-będą "Postoje pamięci" Magdaleny Strzałkowskiej i Witolda Englendera!

Jastrzębski Klub Fotograficzny

"Niezależni"

Zofia Lubczyńska
"Minął czas zamków"


ZOFIA LUBCZYŃSKA
Rocznik 19etc. Miejsce urodzenia: Katowice. Wykształcenie wyższe. Studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim i w Akademii Górniczo - Hutniczej w Krakowie. Ukończyła także Studium Podyplomowe z zakresu rekultywacji obszarów zdegradowanych przez górnictwo. Mieszka w Jastrzębiu Zdroju. Jest członkiem rzeczywistym Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego od 1959 roku ( w 1975 roku otrzymała godność członka honorowego, a w 1979 roku - seniora Grupy Twórczej "Interclub KTF" ). W 1980 roku Międzynarodowa Federacja Sztuki Fotograficznej ( Federation Internationale de l'Art Photographique )nadała jej tytuł Artysty ( AFIAP ). Od 1998 roku jest Członkiem Honorowym Lubuskiego Towarzystwa Fotograficznego, w tym samym roku otrzymała tytuł Zasłużony Dla Fotografii Polskiej ( zdfp ), a w 1999 tytuł Artysty FRP.
Brała udział w około 200 międzynarodowych i ogólnopolskich konkursach fotograficznych, na których, za swoje prace, otrzymała ponad 50 medali, nagród, dyplomów i wyróżnień. Brała również udział w kilkunastu międzynarodowych wystawach zaproszeniowych. W dorobku ma 28 dużych ( ponad 100 zdjęć ) wystaw indywidualnych.
Jej prace znajdują się w zbiorach Organizacji Narodów Zjednoczonych ( UNIDO ), Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej, Muzeum Lasu Polskiego w Gołuchowie, Centrum Fotografii Krajoznawczej w Łodzi, a także w prywatnych zbiorach w USA, Francji, Czechach, Bułgarii.
Od 1985 roku zajmuje się twórczością diaporamową. W tej dziedzinie odnosi także znaczące sukcesy ( m. in. medal na międzynarodowym festiwalu we Francji, wysokie nagrody na konkursach ogólnopolskich w Częstochowie i Szczecinie.
Już samo słowo ZAMEK ma w sobie coś baśniowego. Przywodzi na myśl czasem przedziwnych kształtów, poszarpane ruiny zawieszone nad stromym, skalnym urwiskiem, czasem amfiladę sal błyszczących wypolerowanym marmurem posadzek, zapełnionych stylowymi meblami, pięknymi obrazami. Przypomina jakieś epizody z historii ojczystej, to znów kojarzy się z duchem, z ",białą" lub "czarną'" damą, pędzącym jeźdźcem, pokutującym okrutnym kasztelanem...
Jak przekazać to wszystko w fotografii to zafascynowanie treścią i formą zamkniętą w wyszczerbionych murach, w ruinach rycerskich zamków i magnackich pałaców rozrzuconych po całym kraju? Sposobów szukam od lat, a przecież ciągle nie potrafię tak do końca i w pełni zmaterializować obrazów, które narzuca rzeczywistość i podpowiada wyobraźnia.

Powrót na okładkę wystaw
powrót