Artykuł 431 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi: „Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody, niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.
Powyższy przepis ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy zwierzę wyrządza szkodę z tzw. „własnego popędu”, czyli w wyniku samoistnego, niezależnego od człowieka zachowania się. W przypadku, gdy zwierze jest narzędziem w ręku człowieka, za wyrządzoną przez nie szkodę odpowiada człowiek, tak jakby tę szkodę wyrządził czynem własnym, na podstawie przepisu art. 415 k.c.
W ślad za powszechnie przyjmowanym i aprobowanym poglądem, zwierzę chowa ten, kto przez dłuższy czas sprawuje nad nim pieczę dla własnych celów, dostarcza temu zwierzęciu schronienia i utrzymania. Za posługującego się zwierzęciem należy zaś uznać tego, kto niekoniecznie to zwierzę chowa, lecz dorywczo, a więc chociażby przez krótki czas, posługuje się nim dla własnego celu. Odpowiedzialność istnieje niezależnie od tego, czy w chwili wyrządzenia szkody zwierzę było we władzy człowieka( pod jego nadzorem faktycznym), czy też się zabłąkało lub uciekło. Na podstawie przepisu art. 431 § 1 K.c. (...)