„Zmiany w prawie geologiczno-górniczym, a oczekiwania społeczności lokalnej” - to tytuł konferencji, jaka odbyła się w Pielgrzymowicach, w poniedziałek 19 stycznia. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz samorządowych, na terenie których planowana jest inwestycja Jastrzębskiej Spółki Węglowej, a także przedstawiciele Społecznego Komitetu Obrony Ruptawy i Cisówki oraz Społecznego Komitetu Obrony Pielgrzymowic. Gośćmi honorowymi spotkania byli posłowie: Kazimierz Kutz i Tomasz Tomczykiewicz,
W wystąpieniach poruszano tematykę szeroką związaną z eksploatacją węgla przez spółkę. Rozmawiano o następstwach wydobycia dla środowiska naturalnego oraz zabudowań mieszkalnych. Poseł Kazimierz Kutz wyraził podziw dla społeczności lokalnej, która potrafiła zorganizować się w obronie swoich terenów. „Ludzie umieją korzystać ze współczesnego prawa. Mamy tutaj do czynienia ze społecznym oporem w obronie tej pięknej okolicy. Stanę na głowie i wykorzystam wszystkie swoje możliwości, aby sytuacja, która tutaj ma miejsce miała reperkusje ogólnopolskie”. Damian Galusek, Wójt Gminy Pawłowice zwrócił uwagę na to, że rozwój górnictwa niesie ze sobą duży potencjał, ale i ryzyko. „Trzeba szukać rozwiązania, które zaspokoi obie strony i mieszkańców i spółkę. Jestem pewien, że przy odrobinie dobrej woli uda się wypracować taki kompromis” - powiedział.
Piotr Bronny, współpracujący ze Społecznym Komitetem Obrony Pielgrzymowic określił oczekiwania wobec JSW: właściciel posesji decyduje o sposobie naprawienia szkody, to przedsiębiorca górniczy dowodzi, że szkoda nie powstała z jego winy, właściciel posesji ma mieć możliwość otrzymania pieniędzy za ewentualne straty przed ich wystąpieniem, odszkodowanie wypłacane przez spółkę powinno obejmować także straty moralne oraz pokryć uszczerbek na zdrowiu właściciela zabudowań. Dorota Ledwoń ze Społecznego Komitetu Obrony Ruptawy i Cisówki stwierdziła, że nie sprzeciwia się planom inwestycyjnym spółki, oczekuje tylko zmiany metod wydobycia, tak aby zminimalizować negatywny wpływ na środowisko naturalne i zabudowania. „Liczymy na mądrość władz” - podsumowała.
Andrzej Tor, wiceprezes JSW, zwrócił uwagę, że spółka w swoim działaniu przestrzega obowiązującego w Polsce prawa, szanuje interesy lokalnych społeczności, ogranicza negatywne skutki oddziaływania inwestycji na środowisko. „Spółka realizując swoją strategie działa w interesie państwa. W roku 2008 do Skarbu Państwa wpłacono ok. 1 mld 730 mln zł. W latach 2005-207 budżety samorządów uzyskały od JSW ok. 350 mln zł z tytułu różnych podatków, samo tylko Jastrzębie Zdrój otrzymało ok 110 mln zł. Jeśli nie dojdzie do poszerzenia pól wydobywczych, to w 2020 roku JSW ograniczy produkcję, a w 2040 zakończy działalność. W chwili obecnej w kopalniach zatrudnionych jest ok 23 tys. pracowników. Ponosimy odpowiedzialność za tych ludzi oraz za osoby kształcące się w jastrzębskim oddziale Akademii Górniczo-Hutniczej, technikach i szkołach zawodowych”.
JSW otrzymała 1 grudnia 2008 r. koncesję na wydobycie węgla w obszarze „Bzie-Debina 2 Zachód”. Nie planuje się powstania nowej kopalni. Zostaną wybudowane nowe poziomy wydobywcze w dotychczas istniejącej KWK „Zofiówka”, dzięki temu otworzy się dostęp do nowych zasobów węgla koksowego. Przedłuży to żywotność kopalni do ok 70 lat. Planuje się również zagospodarowanie złoża, znajdującego się w Pawłowicach w oparciu o infrastrukturę KWK „Pniówek”.
informacja własna
« powrót